Informacje praktyczne i porady na temat "zielonej energii"

Czy nadchodzi nowa era w technologii systemów fotowoltaicznych?

Mówi się, że energia słoneczna wysyłana na Ziemię w ciągu godziny jest w stanie spełnić roczne zapotrzebowanie na prąd. Od lat trwają prace zmierzająco do pozyskiwania coraz większej ilości energii ze źródeł odnawialnych takich właśnie jak słońce, wiatr czy woda.

Do uzyskiwania energii ze słońca niezbędny jest dobry system fotowoltaiczny. Jego częścią są panele fotowoltaiczne dzięki, którym odbywa się konwersja energii świetlnej w energię elektryczną. Budowa paneli słonecznych opiera się łączeniu ze sobą dużej ilości ogniw fotowoltaicznych.

Obecnie stosowany system to panele fotowoltaiczne, których ogniwa zbudowane są w przeważającej większości z krzemu. Jest to tworzywo trwałe, jednak proces produkcji jest drogi i w efekcie zainstalowanie paneli słonecznych staje się dla przeciętnego człowieka inwestycją zbyt drogą.

Alan Heeger, naukowiec z uniwersytetu Santa Barbara, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, wraz z kolegami pracuje nad stworzeniem nowej, tańszej technologii produkcji baterii słonecznych.

Praca naukowców opiera się na zastąpieniu krzemu, wykorzystywanego w panelach fotowoltaicznych, tworzywem sztucznym połączonym z fulerenem. Odkrycie to ma całkowicie zrewolucjonizować rynek fotowoltaiczny. Molekuły, które odkrył doktor Alan Heeger można łączyć z atramentem. Produkowane w ten sposób elastyczne ogniwa fotowoltaiczne mogłyby być drukowane.

Wciąż trwają prace nad poprawieniem wydajności elastycznych modułów, która obecnie wynosi od 6 do 9%, przy czym panele słoneczne tworzone metodą tradycyjną, przy użyciu krzemu uzyskują wydajność na poziomie około 16 – 20%. Również wytrzymałość jest, jak do tej pory duża niższa, wynosi około 5 lat, dla porównania krzemowe panele fotowoltaiczne przeciętnie wytrzymują około 30 lat.

Nowa technologia jest w fazie prac i doktor Heeger dąży do stworzenia niedrogiego zamiennika dzięki, któremu energia słoneczna będzie wykorzystywana w dużo większym stopniu z pozytywnym skutkiem nie tylko ekologicznym, ale też ekonomicznym.